Konger Arcus Pole 600/30

Dziś, chciałbym pochylić się nad sprzętem, który użytkuje od ponad 2 lat. Nad batem Konger Arcus Pole 600/30.


Specyfikacja


Wędka ma 585 cm i 30 g ciężaru wyrzutowego. Niektórym, te brakujące 15 cm, względem nazwy robi różnicę, dla mnie natomiast nie ma to większego znaczenia. Kij z powodu węglowej konstrukcji jest naprawdę lekki. Waży 245 g. Dzięki długości transportowej 122 cm, zmieści się do większości pokrowców. Ma 6 sekcji.

Użytkowanie

Uważam, że największą zaletą tego egzemplarzu jest masa. Nawet podczas kilkugodzinnych zasiadek nie męczył ręki. Bat, choć mocno pracujący, jest w miarę mocny i po długim holu, można nim wyciągnąć ryby powyżej kilograma. Z tego miejsca nie polecam tego kija na komercje, ale do łowienia płoci czy leszczy, takich do 1,5 kg, myślę, że nada się wyśmienicie. Jeśli chodzi o przenoszenie energii przy zacinaniu, jest naprawdę dobrze. Nawet, kiedy ryby delikatnie żerują, pozwala je dokładnie wpinać. Minusem Arcusa jest łamliwość szczytówki. Przy obchodzeniu się z nią, trzeba zachować maximum ostrożności.

Wygląd i cena



Wędka jest elegancka i ładnie wykonana. Sekcje są czarne a rękojeść grafitowa, ze srebrnymi elementami. Dodatkowo dostałem do niej czarno-żółty pokrowiec, przez co blank się nie ociera i nie ma wielu zarysowań.
Zapłaciłem za niego około 130 złotych i otrzymałem gwarancję na 12 miesięcy. Kiedy połamałem ostatnią sekcję, nie było większych problemów z reklamacją. Myślę, że to idealny kij dla początkujących i stanowi dobrą alternatywę dla wszystkich, którzy nie chcą kupować wędziska za kilkaset złotych.